Nagłówek strony

Aktualność

Dlaczego warto zdobywać wiedzę za granicą? Wywiad z uczestniczką projektu

29 października 2018

Zachęcamy do zapoznania się z opinią Pani Elżbiety, która zdecydowała się wziąć pożyczkę na wysokospecjalistyczne szkolenie za granicą. Decyzje takie nie zawsze są Łatwe, ale do odważnych świat należy. Warto przemyśleć taką opcję i rozejrzeć się za odpowiednią instytucją, która pomoże nam w zdobyciu nie tylko wartościowych kwalifikacji, ale również nowych inspirujących i pożytecznych kontaktów.

Co skłoniło Panią do podjęcia nauki za granicą (dlaczego nie w Polsce) ?

Po ukończeniu liceum miałam szczęście studiować zarówno w Polsce jak i za granicą. Po studiach kilka lat pracowałam w Europie Zachodniej i dopiero dwa lata temu zdecydowałam się na czasowy powrót do Polski ze względów zawodowych.

Wówczas o wyjeździe za granicę zadecydował głównie przypadek – teraz jest to świadoma i przemyślana decyzja a program studiów oraz miejsce jego realizacji wybrałam po dokładnej analizie dostępnych potencjalnych opcji w zderzeniu z moimi celami zawodowymi i osobistymi.

Wybrana przez mnie instytucja szkoleniowa znajduje się w top 20 na świecie według rankingu QS [ranking najlepszych szkół wyższych na świecie publikowany przez The Times Higher Education] – niestety żadna z polskich uczelni dotychczas nie jest notowana na tym poziomie.  Z mojej perspektywy są to więc nieporównywalne korzyści akademickie.

Z drugiej strony – nawet gdyby w Polsce znajdowała się instytucja o takim poziomie, również prawdopodobnie zdecydowałabym się na wyjazd za granicę.

Bardzo istotny jest dla mnie bowiem aspekt „umiędzynarodowienia”– ponad 90% studentów na wybranej przeze mnie uczelni pochodzi spoza Europy. Jest to jedyna w swoim rodzaju okazja by studiować, rozmawiać i poznawać dziesiątki kultur, sposobów myślenia, marzeń i motywacji innych niż moje. Wierzę w to, że przebywanie w różnorodnym środowisku wzbogaca, otwiera oczy, a przede wszystkim poszerza horyzonty!

Wyjazdy za granicę, nawet jeśli czasowe, wymagają pewnej odwagi i otwarcia się na coś nowego i nieznanego. Wymagają też zwykle dodatkowych nakładów finansowych, a związany z tym stres  często powstrzymuje ludzi od podjęcia takiej decyzji.

Oczywiście ja także się tego obawiałam – i obawiam się też i dziś; a jednak aboslutnie nie żałuję decyzji.

Jakie korzyści widzi Pani w wybranym zakresie i miejscu kształcenia?

Decyzję o podjęciu dalszego kształcenia podjęłam z dwóch głównych powodów.

Pierwszym jest dalszy rozwój zawodowy. Pracuję w branży konsultingowej – w tym zawodzie wszechstronność, nowe perspektywy i „poziom wyżej” są kluczowe.

Studia typu MBA mają na celu wyposażenie studentów, w kompetencje i network , które wspomogą nie tylko własne kariery, ale i pozwolą nam dalej rozwijać nasze organizacje. Dodatkowo dzięki wymianie doświadczeń i wiedzy z innymi studentami, którzy podobnie jak ja mają za sobą wiele lat doświadczenia zawodowego, będziemy w stanie uczyć się i wyciągać wnioski nie tylko z naszych sukcesów, ale również z porażek.

Drugim powodem, dla którego decyduję się na wyjazd na studia jest rozwój osobisty. Jak wspominałam, wyjazdy na studia za granicę nie są dla mnie nowością, a doświadczenia, które zebrałam z każdego miejsca, które już odwiedziłam, wzbogaciły mnie jako człowieka. Pozwoliły mi lepiej poznać i zrozumieć siebie – czego szukam, kim jestem i do czego dążę.

Głęboko wierzę w to, że podróże zagraniczne, zmiana środowiska, opuszczenie, choćby czasowe, swojej strefy komfortu pozwala nam lepiej poznać siebie i otaczający nas świat. Otwiera nam oczy na nowe doświadczenia i przesuwa linię horyzontu odkrywając rzeczy, o których nie mieliśmy do tej pory pojęcia.

Jakie cechy instrumentu finansowego OPEN są dla Pani najważniejsze?

Przede wszystkim brak oprocentowania oraz możliwość ubiegania się o częściowe umorzenie pożyczki. Czyli wymierne materialne korzyści, które czynią tę pożyczkę absolutnie bezkonkurencyjną w porównaniu z innymi podmiotami oferującymi finansowanie edukacji.

Zdecydowanie istotny jest też dla mnie okres karencji – opóźnienie momentu rozpoczęcia spłaty kredytu o 6 miesięcy. W moim przypadku jest to nawet mało, ze względu na to, że za 6 miesięcy będę wciąż w trakcie studiów, podczas których nie będę pracować zawodowo, a więc i nie będę uzyskiwać przychodów. Rozumiem jednak, że większość beneficjentów programu nie musi albo nie decyduje się na przerwanie działalności zarobkowej na czas kształcenia.

Czy proces ubiegania się o pożyczkę był przyjazny dla Pani? Czy napotkała Pani jakieś trudności w trakcie ubiegania się o finansowanie lub finalizacji umowy?

Paradoksalnie, najtrudniejsze było znalezienie informacji o tym, że takie możliwości uzyskania pożyczki w ogóle istnieją. Od momentu, gdy zdecydowałam się na podjęcie dalszych studiów, intensywnie rozglądałam się za jak najkorzystniejszym źródłem finansowania – koszt wybranego przeze mnie programu wynosi ponad 50.000 euro. Biorąc pod uwagę koszty życia i „utracone” dochody związane z przerwą w pracy, jest to więc niezwykle obciążająca finansowo inwestycja. Miałam do dyspozycji pożyczkę z Prodigy Finance – kredyt studencki na preferencyjnych warunkach, ale jednak nie „za darmo”.Zupełnie przypadkiem natrafiłam w sieci na wywiad zachęcający do uczestnictwa w programie OPEN. Nie ukrywam, miałam etap zwątpienia: warunki umowy, brak oprocentowania oraz potencjalne umorzenie części kredytu wydawały się zbyt dobre by były prawdziwe. Napisałam nawet do Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju, żeby potwierdzić, czy to przypadkiem nie jest kolejne internetowe oszustwo!

Niestety przyczyną tego stanu rzeczy był tez chyba brak wiarygodnych informacji w sieci. Nie natrafiłam na prawie żadne opinie innych beneficjentów programu, a konieczność zabezpieczenia pożyczki wekslem dość mnie zaniepokoiła.

Tymczasem po przesłaniu wymaganych dokumentów, w przeciągu zaledwie kilku dni otrzymałam informację zwrotną, a po podpisaniu umowy, moja uczelnia otrzymała przelew z ramienia organizatorów programu.

Mam nadzieję, że dzięki tej rozmowie, uda się szerzej rozpropagować informacje o programie i więcej osób znajdzie w nim szanse na inwestycje w swój dalszy rozwój.

Czy instytucja edukacyjna była otwarta na finansowanie Pani nauki przez Fundusz?

Tak, jak najbardziej. Ze względu na bardzo wysokie koszty wybranych przeze mnie studiów, finansowanie studiów przez zewnętrzne instytucje oraz poprzez różnego rodzaju stypendia jest bardzo popularne. Moja uczelnia zachęca kandydatów i studentów by poszukiwali tego rodzaju funduszy promując takie rozwiązania na stronie internetowej i zamieszczając linki.